Centra danych we Frankfurcie i Warszawie: 1,65 wobec 11,49 proc. pustostanu

2 listopada 2026
Data Centre Transactions
Spis treści

Jeden raport, dwa przeciwne obrazy. Półroczna aktualizacja Cushman & Wakefield pokazuje Frankfurt z 981 MW w eksploatacji, pustostanem w kolokacji na poziomie 1,65 proc. i 411 MW w budowie. Warszawa ma 159 MW, 11,49 proc. pustostanu i zaledwie 5 MW w budowie. Centra danych we Frankfurcie i Warszawie dzieli nie popyt, lecz energia, i ta różnica pokazuje inwestorom, gdzie dziś leżą cena, harmonogram i ryzyko w Niemczech i w Polsce.

Jeden raport, dwa rynki

Raport EMEA Data Centre Update Cushman & Wakefield za pierwsze półrocze 2026 r. liczy w regionie ponad 12,1 GW mocy w eksploatacji, o ponad 36 proc. więcej niż w drugim kwartale 2024 r., a do tego 3,8 GW w budowie i 14,5 GW w planach. Pięć rynków FLAP-D skupia 43 proc. działającej mocy, ale już tylko 32 proc. przygotowywanej podaży.

W tej sumie Frankfurt i Warszawa trudno byłoby bardziej zróżnicować. Frankfurt osiągnął na koniec drugiego kwartału 2026 r. 981 MW, o 22 proc. więcej rok do roku. Kolejne 411 MW jest w budowie, mniej więcej dwa razy tyle co rok wcześniej, a około 83 proc. z tego ma już najemców. Do tego 1 267 MW w planach. Pustostan w kolokacji wynosi 1,65 proc., czyli 15,95 MW.

Warszawa urosła o 2 MW, do 159 MW. Moc w budowie spadła z 11 MW do 5 MW. Planowana podaż to 156 MW, a kolejne 68 MW jest na wczesnym etapie przygotowań i raport wyraźnie nie traktuje ich jako podaży pewnej. Kolokacja stanowi 84 proc. warszawskiego rynku i wykazuje pustostan 11,49 proc., czyli 15,78 MW. Zestawione obok siebie oba miasta mają niemal tyle samo wolnej powierzchni kolokacyjnej, po około 16 MW. Frankfurt jest jednak ponad sześć razy większy i buduje dodatkowo odpowiednik 42 proc. swojego zasobu. Warszawa buduje 3 proc.

Frankfurt: popyt bez powierzchni

Problemem Frankfurtu nie jest szukanie najemców. Półroczny raport JLL dla EMEA, oparty na innej definicji rynku, podaje pustostan FLAP-D na poziomie 6,4 proc., a Frankfurt jako najciaśniejszy hub z 3,1 proc. JLL zauważa też, że kampusy hyperscale planowane na lata 2026 do 2028 leżą średnio 175 km od głównych hubów, wobec 46 km dla projektów oddanych w latach 2022 do 2025. Moc powstaje tam, gdzie jest prąd.

Ograniczenie widać w cenie wejścia. Według analizy Kearney opublikowanej 8 października 2026 r. powered land, czyli grunty z zabezpieczonym przyłączem do sieci, kosztują w Niemczech i pozostałych kluczowych rynkach Europy Zachodniej średnio 2,25 do 2,30 mln euro za megawat. Jako wąskie gardła, które mogą skierować niemiecki popyt gdzie indziej, Kearney wskazuje przyłącza, pozwolenia, grunty i akceptację lokalną, choć własny indeks popytu dla Niemiec przewiduje do 2030 r. ponad dwukrotny wzrost. Bitkom i Borderstep liczą dla regionu Frankfurtu ponad 1 800 MW zapowiedzianych projektów, a federalny pakiet przyłączeniowy, który ma pozwolić operatorom sieci ważyć dojrzałość projektów, nadal czeka w parlamencie.

Warszawa: powierzchnia bez prądu, prąd bez popytu

Pustostan 11,49 proc. na rynku, który wszyscy opisują jako głodny mocy, wygląda jak sprzeczność. Nie jest nią. Wolna powierzchnia znajduje się w istniejących halach kolokacyjnych, zbudowanych dla obciążeń korporacyjnych i chmurowych rzędu kilku megawatów. Popyt, który dziś stoi w kolejce do sieci, jest inny: kampusy AI i hyperscale liczone w dziesiątkach lub setkach megawatów, których warszawska sieć dystrybucyjna nie jest w stanie zasilić. Kamil Żach, partner w Cushman & Wakefield, powiedział ISBnews, że wiele zapytań dotyczy dziś dużych mocy do dostarczenia do 2028 r., a sam potencjał inwestycyjny nie wystarczy bez zabezpieczonej energii i przewidywalnego harmonogramu przyłączenia.

Liczby sieciowe tłumaczą zastój. Stoen Operator, warszawski operator dystrybucyjny, poinformował WysokieNapiecie.pl w maju 2026 r., że przyłączył dwanaście centrów danych o mocy około 160 MW i podpisał umowy na kolejne ponad 500 MW. Rzeczpospolita podaje, że wolna moc przyłączeniowa wokół Warszawy spadła w dwa lata o 40 proc. Na poziomie sieci przesyłowej PSE wydały warunki przyłączenia dla około 6 GW, przy wnioskach na 150 do 200 GW, a do wiosny 2026 r. nie podpisały ani jednej umowy o przyłączenie.

Od tego czasu kolejka się przerzedziła. Po wejściu w życie 30 kwietnia 2026 r. nowelizacji prawa energetycznego UC84, z opłatą za wniosek i zaliczką na opłatę przyłączeniową, PSE mówiły w sierpniu Gramwzielone.pl o kilkunastu pozostałych wnioskach centrów danych, rozproszonych po kraju, a nie skupionych wokół Warszawy. Projekt planu rozwoju sieci PSE zakłada około 3,5 GW obciążenia z centrów danych do 2036 r. i 5 GW do 2040 r., a wymieniane projekty leżą poza stolicą: Choczewo nad Bałtykiem, 260 MW w Koninie, do 200 MW w Bielsku-Białej.

Cena prądu: 2,3 mln wobec 1 mln euro za megawat

Liczby Kearney nadają porównaniu cenę. Powered land w Niemczech kosztuje około 2,25 do 2,30 mln euro za megawat. W Polsce, którą Kearney grupuje z Hiszpanią, Portugalią i Włochami, przedział wynosi 600 tys. do 1,5 mln euro, więc gotowa do przyłączenia działka kosztuje tu połowę lub mniej tego, co pod Frankfurtem. Ta sama analiza wycenia nowy obiekt o mocy 10 do 50 MW na 10 do 15 mln euro za megawat, a hale AI gęsto wypełnione GPU nawet na 35 mln euro.

Nasz własny rachunek na tych przedziałach: przy koszcie budowy 12,5 mln euro za megawat powered land za 2,3 mln euro stanowi w Niemczech około 15 proc. łącznego nakładu, a za 1 mln euro w Polsce około 7 proc. Dyskonto gruntowe jest realne, ale nie przesądza sprawy. Przesądzają czas do prądu i ryzyko komercjalizacji. We Frankfurcie 83 proc. przednajmu na 411 MW w budowie przenosi ryzyko na realizację, sieć i pozwolenia, nie na najem. W Warszawie 11,49 proc. pustostanu daje najemcom w istniejącym zasobie siłę cenową, a nowe duże projekty niosą pełne ryzyko przyłączeniowe. Jak ujął to Matyas Fazekas z Cushman & Wakefield, rynek staje się bardziej selektywny, a nie bardziej spekulacyjny.

Co to oznacza dla inwestorów

  • Frankfurt to rynek wynajmującego z ryzykiem realizacji, nie najmu. Przy 1,65 proc. pustostanu i 83 proc. przednajmu w budowie pytanie brzmi, czy przyłącze i pozwolenie przyjdą na czas, a nie czy przyjdzie najemca.
  • Warszawskie 11,49 proc. to wskaźnik kolokacji, nie sygnał popytu. Około 16 MW starszych hal stoi puste, podczas gdy wnioski gigawatowe czekają w PSE. Istniejący obiekt i nowy kampus to dwie różne analizy.
  • Tańszy powered land w Polsce nie oznacza szybszego prądu. Cena wejścia jest atrakcyjna, ale system zaliczek skrócił kolejkę do kilkunastu poważnych wnioskodawców, a do połowy 2026 r. nie podpisano żadnej umowy przyłączeniowej na poziomie sieci przesyłowej.
  • Berlin i Brandenburgia to środek skali. Berlin wykazuje 3,5 proc. pustostanu i 448 MW w planach, a w Brandenburgii zapowiedziano 888 MW: niemiecki popyt najemców z większym zapasem w sieci niż we Frankfurcie, o czym pisaliśmy w naszej analizie niemieckiego pipeline na wschodzie.
  • W każdej podaży oddzielać moc zabezpieczoną w sieci od mocy oczekiwanej. Wyceny zasługuje tylko moc z podpisaną umową przyłączeniową, reszta jest opcją, jak argumentowaliśmy, gdy Warszawa dotarła do kresu mocy.

Prime East i PE Property Solutions pracują dokładnie na tej granicy: analiza lokalizacji i przyłączenia do sieci w Niemczech i w Polsce, techniczne due diligence istniejących i planowanych obiektów, strukturyzacja modeli operatorskich i najmu oraz wsparcie transakcyjne od pierwszego przeglądu do zamknięcia. Tam, gdzie liczba z pipeline jest tylko wnioskiem, mówimy to, zanim kapitał zostanie zaangażowany.

Podsumowanie

Centra danych we Frankfurcie i Warszawie nie są dwoma punktami na tej samej krzywej. Frankfurt ma popyt, którego nie jest w stanie pomieścić, i płaci 2,3 mln euro za megawat, aby czekać na prąd. W Warszawie 11,49 proc. zasobu kolokacyjnego stoi puste, podczas gdy projekty gigawatowe ustawiają się w kolejce gdzie indziej w Polsce. Pustostan, pipeline i cena gruntu nabierają sensu dopiero wtedy, gdy czyta się je na tle sieci. W obu krajach aktywem jest umowa przyłączeniowa. Wszystko inne to budynek.

Porozmawiajmy

Rozważają Państwo inwestycję we Frankfurcie wobec kampusu w Polsce albo posiadają grunt, którego pozycję sieciową chcą zweryfikować przed decyzją? Oceniamy moc przyłączeniową, ryzyko komercjalizacji i strukturę dla obu rynków. Skontaktuj się z naszym zespołem pod adresem prime-east.com/pl/kontakt, aby omówić swój projekt.

Zastrzeżenie: Niniejszy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi doradztwa inwestycyjnego, prawnego ani podatkowego. Wszystkie dane pochodzą ze źródeł publicznie dostępnych.

Źródła

Udostępnij ten artykuł

Kontakt

Czekamy na Twoją wiadomość

Head Office Germany

Brandenburgische Str. 39
10707 Berlin

+49 163 20 911 02

office@prime-east.com

Office Hannover

Theaterstraße 8
30159 Hannover

+49 163 20 911 02

office@prime-east.com

Office Warszawa

ul. Wiślana 8,
00-317 Warszawa

+48 22 292 14 57

office@prime-east.com

Office Katowice

ul. Bażantów 35-37/9,
40-668 Katowice

+48 601 631 001

office@prime-east.com